|
|
<
|
Maj 2012 |
>
|
|
| Pn |
Wt |
Śr |
Cz |
Pt |
So |
N |
|
|
1
|
2
|
3
|
4
|
5
|
6
|
|
7
|
8
|
9
|
10
|
11
|
12
|
13
|
|
14
|
15
|
16
|
17
|
18
|
19
|
20
|
|
21
|
22
|
23
|
24
|
25
|
26
|
27
|
|
28
|
29
|
30
|
31
|
|
|
|
|
poniedziałek, 07 maja 2012
PROSZBARDZO DYNIU.
No to złożyłam wypowiedzenie - od 18.05 nie pracuję.
Nie wyrabiam w upały - wysepka jest pod świetlikiem, słońce od 12.00 do 16.00, usiaść nie da rady, bo temperatura i zaduch jak w terrarium, trzeba stać lub chodzić pod ścianami tj. sklepami, bo tam jest cień. Nie ma klimy ani nawet przewiewu, nie ma czym oddychać, a ja z początkiem klimakterium świra dostaję w takich warunkach. Nogi jak banie, stopy obtarte. Na dodatek tydzień temu okazało się, że to nie jest zwykła sprzedaż tylko łączona z obowiązkami hostessy. NIE-NA-WI-DZĘ być hostessą. Gdybym wiedziała to wcześniej - nie podjęłabym tej pracy.
Nawet widmo tego, że być może za 3-4 m-ce pojdę na stół i będą mi wycinać jajniki, bo torbiel na 5, 3 cm i pochwa mi się obniżyła, nie jest w stanie mnie zmusić do tego, żebym tam została. Nie daję rady. Przeliczyłam się z siłami. Na własną prośbę jestem w psychicznej czarnej i głębokiej...
Wymyśliłam, że daję sobie do 4 m-cy czasu na leczenie - może się torbiel zmniejszy albo wchłonie a w tym czasie, zajmę się sprzątaniem i opieką nad jakimś niemowlaczkiem i odłożę sobie jakieś pieniądze, żeby mieć na skromne życie przez 4-6 m-cy po ewentualnym zabiegu, a potem się będę martwić, zeby mi znaleźć pracę siedzącą, albo zasiłek z MOPS. Tak - z MOPS, bo niby skąd będę brać pieniądze, jak nie będę mogła pracować. Męża nie mam, zasiłku chorobowego też nie, renty zdrowotnej tym bardziej, a nawet jakbym miała, to komornik zabierałby mi połowę. To najgorszy scenariusz. I będę robić, co jestem w stanie, żeby się nie spełnił.
Jest jeszcze opcja przebranżowienia się czyli opieka nad dziećmi od 2-3 lat, jest praca w windykacji jakiejś podrzędnej, gdzie mnie przyjmą chętnie z racji doświadczenia. Coś wymyślę.
Na razie mam parę spotkań w sprawie nianiowania od czerwca, jakieś sprzątanie - wszystko z nieba spadłe i w dziwnych okolicznościach przyrody. Czyli jak zazwyczaj z pracą - wystarczy, że na 1000% wiem czego chcę i otworzę drzwi - i to coś samo puka "hallo, tu jestem - chcesz mnie?"
I od razu mi lepiej.
piątek, 06 kwietnia 2012
POWRÓT
Do naturalnego koloru włosów i długości prawie na rekruta, tylko górę mam nieco dłuższą. Wyglądam, jak stara lesba, hihihi...
Oczywiście zanim minie faza przejściowa - mam na głowie "pierun w mietłę tricolor strzelił" czyli tam gdzie dłuższe - dalej resztki "trwałej" się puszą, w kolorach: posiwiały szatyn, sprany dziki kasztan i 3 cm czekoladowego brązu na samych końcach grzywki. Doprawdy uroczo... Ale ojtam.
Stoję przy garach, od 1.04 już na umowę o pracę, na 3 miesięczny okres próbny. Nogi mi trochę świrują i kręgosłup, ale jest lepiej niż się spodziewałam. I w sumie dla mojego zrytego kręgosłupa lepsze jest samo stanie i chodzenie lub siedzenie niż noszenie sukni ślubnych lub dzieci. Faktem jest, iż troszkę bankrutuję na żele do nóg, ale wczoraj odkryłam na docsimon, że venoruton sprzedają o prawie 10 zł taniej niż kupiłam, więc ... Pan Rafał (rehabilitant) kosztuje mnie 280 zł/m-c. I chociaż oddałam mu równowartość nowego łóżka, to cieszę się, ze mam czym mu płacić. Bo 70 zł to nie jest dużo za usługę naprawiania mnie u mnie w domu. Mimo tego, że czuję się bardzo zmęczona, to zostaję w tej pracy dopóki się nie zepsuję, bo niby co mam robić innego. Podejrzewam też, że w każdej pracy będę się tak czuła, bo choróbska i wiek robią swoje.
Samopoczucie i poczucie własnej wartości mam huśtawkowe i bardzo zależne od tego czy mam pracę czy nie i czy się ogarniam zdrowotnie w niej, więc... A że ta praca jest pracą z konieczności, że mam jak dobrze idzie 4-6 klientów na 12h stania czy chodzenia wokół i zaczepiania każdego, kto się zatrzyma dłużej niż na 5 sekund, to nieco zrezygnowana jestem i odbieram ją jako konieczność. Bo nie lubię pracy, w której mam mało pracy i się nudzę, a czytać brąboże nie wolno. Na osłodę mam 15 dni w miesiącu wolnych.
Do świąt mam stosunek mało chętny, tak jak reszta domowników, więc...
Nie jest dobrze, nie jest źle - jest jak jest i na razie nie mam koncepcji co z tym zrobić.
czwartek, 01 marca 2012
ANO...
Zamiast komentarza to mi notka wyszła na Kombajnie. Nie da się wkleić niestety. Jeśli kto ciekawy to komentarz jest pod notką z 28 lutego.
Szukam gorączkowo pracy. Może mi się uda załapać na "wysepkę" handlową z nietanimi, ale cudnie kolorowymi garami i nożami. Mowię wam - gęba mi się cieszyła za każdym razem, kiedy na nie popatrzyłam.
Pogmerawszy w internacie dowiedziałam się też, że w przypadku jeśli pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków wobec pracownika ( a tak jest - opóźnione pensje, niepłacenie zus, nfz, podatku dochodowego) to mogę rozwiązać umowę z winy pracodawcy i jeszcze przysługuje mi odszkodowanie za czas obowiązującego mnie wypowiedzenia.
Bo jak znajdę pracę od zaraz to co? Więc powiem dziewczynom, że szukam pracy i spytam czy rozwiążą ze mną umowę za porozumieniem stron bez wypowiedzenia. Mam nadzieję, że się zgodzą na polubowne załatwienie sprawy, w przeciwnym razie będę musiała być bezwzględna, na co nie mam ochoty, bo mi żal tych goopich cip.
P.S.
No to będę stała przy garach.:-))) Zaczynam ok.12-18 marca.Najpierw miesiac na zlecenie, a jak dobrze mi pójdzie to umowa o pracę na etat. 12h pracy/dzień przerwy. Istny luksus, przy obecnej od 9.30 do 18.30 i tylko niedzieli wolnej.
niedziela, 15 stycznia 2012
TRADYCJA
W narodzie nie ginie - dupa mnie urosła, przytyłam 5kg oraz kompulsywnie siedzę przy pasjansie, pierwszej miłości itp.
Akropo dupy, to mam od świąt wilczy głod, ale taki, że normalnie czuję jakby we mnie siedział obcy z transgalaktycznym apetytem. I na tyle mnie to zaniepokoiło, ze zaczęłam szukać w ulotkach leków, co to je biorę czy to nie jakiś skutek uboczny. Obstawiałam na estradiol i sezonowe obżarstwo ale nie. To mój nowy lek przeciwhistaminowy i czas by się tez zgadzał. Pff...Spróbuję wrócić do Telfastu.
I jeszcze se kuku zrobiłam obejrzawszy "Iris" (Iris Murdoch). Dla mnie wstrząsający. Ryczałam przez 3/4 filmu i potem też. Będę miała opuchnięte powieki jak nic.
Dobranoc Państwu.
środa, 11 stycznia 2012
POLECAM
Wszystkim matkom "Pieśń bojowa tygrysicy" Amy Chua.
Z innej beczki.
sobota, 07 stycznia 2012
NADEJSZŁA
Wielkopomna chwila!
Ekhm...
Z pewną nieśmiałością ogłaszam początek menopauzy.
I rujnację na estradiol dowcipny.
Hmmm... Ja to się chyba nawet cieszę.
W każdym razie bardziej się przejmuję popalonym sianem, które mam zamiast włosów (nienienienie - styling to wcale nie to samo co trwała, ninienienie).
Ale za to dawno nie byłam tak dobrze ostrzyżona. :-P
niedziela, 01 stycznia 2012
poniedziałek, 26 grudnia 2011
NAJLEPSZEGO
I w święta i po świętach. :-))))
Poskarżę się, iż nie mam dostępu do kompa, buuuuu...
Pochwalę się, iż nie pamiętam tak wyluzowanej Wigilii i naszych przygotowań do niej.:-))) Czym jestem bezbrzeżnie zdumiona.
Uściskuję.
niedziela, 11 grudnia 2011
CHORA JESTEM CAŁY CZAS
Tak jakby alergiczny katar. Więc gardło też mi szwankuje i dołączają się bóle mieśniowe pleców i głowy. Pieję jak stary kogut. Kurważeszmać. W aptece zostawiłam już 100 zł. Jutro idę do lekarza, bo po tygodniu nie jest lepiej. Jem takie ilości ibupromu,żeby jakoś funkcjonować, że ...
Tak, tak - wiem, choróbsko mi się uruchamia wtedy, kiedy czuję się zagrożona w pracy.
Ale i tak nic nie rozumiem.
|